Pozycje seksualne, kiedy on kończy za szybko

Seks nie rzadko wymaga puszczenia wodzy fantazji i oddania się swoim marzeniom i pragnieniom. Wobec tego, szybkie numerki są jak najbardziej pożądane zarówno przez mężczyzn jak i przez kobiety, co nie oznacza z kolei, że nagminna szybka miłość, obojgu partnerom przypadnie do gustu. Niestety, mężczyźni miewają konkretne problemy z samokontrolą, szczególnie kiedy do gry wchodzi ogromne podniecenie. Wytrysk może nadejść więc o wiele szybciej, niż chciałaby tego partnerka, a także sam partner. Oto więc pozycje seksualne, które skutecznie pomogą panom wytrysk opóźnić, a także zwiększą szansę na to, że obaj kochankowie, osiągną punkt kulminacyjny w tym samym momencie.

Pozycja seksualna nożyce

To pozycja, która po pierwsze nie jest zbyt trudna, a po drugie, partner przejmuje nad przebiegiem stosunku większą kontrolę. Chodzi w niej o to, by jedna z nóg mężczyzny, znalazła się dokładnie pomiędzy nogami partnerki, a druga zaś, była swobodnie zostawiona na zewnątrz. Partner może nogi w każdej chwili zmieniać i je prostować. Dodatkowo pozycja ta pozwala kochankom na maksymalną bliskość i czułe pieszczoty, a także to panowie będą w niej kontrolować przebieg stosunku. Oznacza to, że w każdej chwili mogą zwolnić tępo, zatrzymać się, a nawet przerwać stosunek, jeśli czują, że zbliża się moment wytrysku. Paniom z kolei, pozycja ta zapewnia intensywną stymulację łechtaczki, dzięki czemu to właśnie ona ma ułatwioną drogę na szczyt. Nie mniej jednak, partnerka ma minimalny wpływ na przebieg stosunku, więc kontrolowanie zbyt szybkiego finału zależy tylko i wyłącznie od mężczyzny.

Pozycja seksualna kareta

Już sama nazwa brzmi dość intrygująco, dlatego warto dowiedzieć się, o co tak naprawdę w tej pozycji chodzi. Okazuje się, że mężczyzna w tej pozycji nie ma tak ogromnej możliwości regulowania tempa, czy chociażby przerwania stosunku, nie mniej jednak dużo zależy tutaj także od partnerki, która powinna wspierać mężczyznę w walce ze zbyt szybkim finiszem. Kobieta musi w tej pozycji dosiąść mężczyznę, który również siedzi, pochylony do tyłu i opiera ciężar ciała na swoich dłoniach. Partnerka oplata go nogami, po czym zgina je w kolanach i kieruje w stronę ramion partnera. Może także pokusić się o ich ułożenie wzdłuż ramion, jednak to nieco utrudni pozycję. Inną wariacją jest zaś moment, w którym partnerka obejmuje dłońmi kostki nóg partnera, podczas gdy przenosi ciężar ciała za siebie i opiera się na dłoniach. W tej pozycji to kobieta kontroluje stosunek i ruchy frykcyjne. Więc to ona musi wyczuć moment, w którym partner zbliża się do punktu kulminacyjnego, by w odpowiednim momencie zwolnić tempo lub się zatrzymać. Partner zaś może odchylając się do tyłu, po wprowadzeniu członka do pochwy, dodatkowo stymulować niezwykle wrażliwie okolice punktu G swojej partnerki. Uwaga jednak, gdyż w tej pozycji ręce mogą ścierpnąć i omdleć.

Pozycja seksualna- tron cesarza

To niezbyt trudna do wykonania pozycja, która partnerce pozwoli przejąć kontrolę nad zbliżeniem. W tej pozycji mężczyzna siada z wyprostowanymi nogami lub z pośladkami wspartymi na łydkach. Kobieta natomiast, dosiada go od tyłu. Zgina ona swoje nogi w kolanach i następuje wprowadzenie członka do pochwy. Główną zaletą jest to, że w tej pozycji stosunek seksualny jest stosunkowo wolny i leniwy, co znacznie opóźni wytrysk partnera. Kobieta z kolei może poruszać się zarówno w górę jak i w dół, ale tak samo do przodu i do tyłu. Dodatkowo rozchylanie i zaciskanie nóg, może dostarczyć obojgu kochankom dodatkowe bodźce. Mężczyzna ma wolne ręce, dzięki czemu może pieścić piersi partnerki, całować jej plecy czy także stymulować łechtaczkę i po prostu cieszyć się dłuższym seksem. Pamiętajmy jednak, że kobieta musi zadbać o dość wolne tempo, by stosunek rzeczywiście trwał odpowiednio długo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie